wtorek, 1 stycznia 2013

Dzień 1. Inspirujący wypoczynek.

Tego dnia zacząłem dzieło zaplanowane na 365 dni. Niestety poddałem się po 65. Ten wpis zostawiam na pamiątkę :)

2 komentarze:

  1. Świetne!!!to się nazywa dobry początek!

    OdpowiedzUsuń
  2. Takim snem chciałoby się zaczynać każdą cięższą pracę :)

    OdpowiedzUsuń